Archiwum February 2010

Max walczy z tajemniczą szafką!

Friday, 19 February 2010

Witajcie Pandy!

Czy rozmawialiście już z Big Footem na plaży? Biedak dopłynął na naszą wyspę i jest zupełnie wycieńczony! Prosił, aby mu przynieść trochę jedzenia… Ale co jedzą Yeti? Najwyraźniej nie lubią surowych ryb… Trzeba poprosić Bruno, w restauracji, aby zrobił dla niego pyszne paluszki rybne! Robi najlepsze na całym Panfu! Tylko że Bruno akurat musi przygotować ogromną ilość frytek na imprezę urodzinową. Musimy więc być cierpliwi i zaczekać…

A czyje to urodziny??? :shock:

Nie mam pojęcia, Max.

Nie jesteśmy zaproszeni???

Nie znamy każdej Pandy, która mieszka na Panfu, Max. Nie możemy oczekiwać, że będziemy zaproszeni na każdą imprezę urodzinową! ;)

Szkoda, zjadłbym trochę frytek od Bruno… Są pyszne i chrupiące i… Ale mniejsza o to!  I tak nie miałbym czasu, ponieważ czeka na mnie, prawdziwie męskie zadanie:cool: . Muszę znaleźć jakiś sposób, żeby otworzyć szafkę  w szatni! jestem pewien, że mi się uda!

No tak, byliśmy w szatni i zauważyliśmy dziwne żółte światło, które wydostawało się z jednej z szafek… Ciekawe co tam się kryje?  Jednak, żeby otworzyć drzwi do szafki potrzebny jest klucz, ale Max uznał, że poradzi sobie bez niego….

… po 2 godzinach jednak nie chciało mi się już czekać, aż Max otworzy te drzwi. Potrzebny nam jest klucz!!!

Wcale nie, Ella! Sam sobie z tym poradzę, zobaczysz!

Chodźmy raczej zapytać Kamarię. Ona zawsze trzyma klucze do wszystkich miejsc na Panfu, być może ma także i ten do szafki z szatni?

Hmmm… no dobra. Ale jeśli Kamaria nie będzie nic wiedziała, to pójdę i uporam się z tymi drzwiami SAM!

Dobrze Max… Chodź już! ;)

Do zobaczenia Pandy!
Max Ella

P.S: PAMIĘTAJCIE! DZIŚ ODBYWA SIE DZIEŃ ZŁOTYCH PAND I DZIEŃ OTWARTYCH POZIOMÓW!!! ZAJRZYJCIE KONIECZNIE NA PANFU I BAWCIE SIĘ PRZEZ JEDEN DZIEŃ JAKO ZŁOTE PANDY!


Yeti na Panfu & Złoty Piątek !

Wednesday, 17 February 2010

Witajcie ponownie Pandy!

Zdaje się, że tajemnica Yeti, którego widzieliśmy w kryształowej kuli Kamarii rozwiąże się szybciej niż myśleliśmy! Czy byliście już na Karaibskiej Plaży?

Yeti dopłynął na brzeg plaży na bryle lodu! Ledwo się na niej trzyma, biedak!  Kamaria miała rację : coś się szykuje chyba na Panfu!

Ciekawe dlaczego Yeti przypłynął ze swojej góry lodowej aż na naszą wyspę? Macie może pomysł?

Czuję, że szykuje się nowa pasjonująca przygoda!!! :) Już nie mogę się doczekać! Chyba zaraz popłynę do Big Foota i zapytam go o co chodzi! Na razie Ella!!!

Max, zaczekaj! Jest przecież strasznie zimno! Już pobiegł na plaże… Ależ ten Max jest uparty ;) No cóż, będę musiała dokończyć ten wpis sama…

Po pierwsze, Pandy, nie zapomnijcie zajrzeć w tym tygodniu do Maszyny Niespodzianki – znajdziecie tam piękny zegar do powieszenia na ścianie w chatce! W ten sposób  zawsze będziecie wiedzieli, która jest godzina i się nie spóźnicie na ważne spotkania! ;)

Skoro Max uciekł  z Centrali, to sama będę musiała ogłosić Wam dobrą nowinę: W ten piątek (19.02) odbędzie się Dzień Złotych Pand oraz Dzień Otwartych Poziomów!  Wszystkie Pandy będą mogły w czasie tego dnia ubierać się w modne ubrania, umeblować swoją chatkę na drzewie, odwiedzić Podwodną Szkołę Panfu, jeździć konno lub samochodem po wyspie oraz wiele innych wspaniałych rzeczy! Nie przegapcie tego!!! :D


Do zobaczenia!

Ella

Chiński Smok na Walentynkowym Balu!

Wednesday, 17 February 2010

Witajcie Drogie Pandy!

Piszemy nareszcie do Was po weekendzie pełnym emocji! Nie mogę już się doczekać, żeby Wam opowiedzieć wszystkie szczegóły Walentynek na Panfu! Mieliśmy sporo pracy w szkole na początku tygodnia, dlatego dopiero teraz piszemy. Ale najważniejsze pytanie, to jak Wam minęło Święto Zakochanych? Dostaliście walentynkowe kartki i prezenty? Ciekawa jestem, kto z Was pojawił się na Walentynkowym Balu Panfu, który odbył się w weekend na tarasie zamku? :) Nigdy nie uwierzycie, co się tam wydarzyło…

Ella, nie opowiadaj nic! Na pewno będziesz sobie robiła ze mnie żarty… Przecież wykazałem się tylko doskonałą znajomością międzynarodowych świąt noworocznych…

To prawda, Max. Doskonale pamiętałeś, że 14 Lutego odbywał się Chiński Nowy Rok, ale zapomniałeś o Walentynkach!!! Wyobrażacie to sobie? Max zapomniał o Dniu Zakochanych! :O

Przynajmniej wiedziałem, do którego święta przygotowywał się Dziadek Lee!

Ha ha, zgadza się! ;) Zacznijmy jednak od początku. Max i ja byliśmy umówieni na tarasie zamku 14 Lutego. Byłam przekonana, że Max przyniesie mi piękny bukiet kwiatów, albo pyszne czekoladki… W końcu Max ostatnio wymykał się z samego rana i czułam, że szykuje jakąś niespodziankę! Przyszłam  punktualnie na spotkanie, ale Maxa jeszcze nie było. Zaczekałam więc cierpliwie  podziwiając piękny widok z tarasu, ale po 20 minutach zaczęłam się martwić: Maxa nigdzie nie było! Zrobiło mi się bardzo przykro i gdy Lenny zaczął grać swoje najbardziej romantyczne piosenki, mała łza spłynęła mi nawet po policzku. Czy Max już mnie przestał lubić i zupełnie zapomniał o naszym spotkaniu? Nie chciałam w to uwierzyć… Nagle ujrzałam wśród tłumu gości pewną dziwną postać. Po drugiej stronie tarasu stała Panda przebrana w ogromny kostium smoka! Wyglądała bardzo śmiesznie wśród wszystkich walentynkowych dekoracji i elegancko ubranych Pand… Podeszłam więc bliżej, aby zobaczyć kto się tak przebrał  i nagle rozpoznałam tę Pandę! Znałam ją doskonale: To był Max!!!

Naprawdę wstydzę się, że zapomniałem o walentynkach, Ella! :oops: Przez cały tydzień byłem tak zajęty urządzaniem dla Ciebie Chińskiego Nowego Roku, że zupełnie nie skojarzyłem, że tego dnia odbywa się także Święto Zakochanych! Kiedy przyszedłem na taras zamku ubrany w kostium smoka, zobaczyłem te wszystkie dekoracje w kształcie serc i Pandy w pięknych strojach, że nagle skojarzyłem że co jest nie tak… Było mi tak głupio, że bałem się do Ciebie podejść…

Kiedy podeszłam do Maxa i zapytałam, dlaczego wygląda jak wielki chiński smok, on się na mnie spojrzał i po prostu powiedział:  “Szczęśliwego Nowego roku, Ella!”  Roześmiałam się, no bo przecież Sylwester był prawie dwa miesiące temu!:lol: Czy Max stracił zupełnie poczucie czasu? Ale gdy przestałam w końcu się śmiać, Max mi spokojnie wytłumaczył, że w Chinach Nowy Rok obchodzi się co roku innego dnia. W tym roku tak się złożyło, że to święto wypadło tego samego dnia, co Walentynki! Ale zrobiło mi się bardzo miło, że Max chciał specjalnie dla mnie świętować Nowy Rok, tak jak  robi to mój Dziadek Lee w Chinach! :) Nawet dostałam potem mój wymarzony bukiet kwiatów… A więc sami widzicie, że Walentynki były w tym roku pełne emocji, niespodzianek i chińskich lampionów ;)

Bardzo mi się podoba obchodzenie Nowego Roku kilka razy! ;) Możemy to powtórzyć, Ella! Ale obiecuję, że w przyszłym roku nie zapomnę o Walentynkach!

Następnego dnia po balu, przyszliśmy posprzątać do zamku. Wykorzystaliśmy tę okazję, żeby odwiedzić naszą przyjaciółkę Kamarię. Zaprosiła nas na ciepłą herbatę z bambusa i pokazała coś bardzo dziwnego w swojej kryształowej kuli. Pojawił się tam obraz pewnej wielkiej góry lodowej, po której biegały małe włochate stworzenia, podobne do Yeti! Jednak Jeden z nich został odłączony od reszty i płynął sam przez ocean w stronę lądu… Nie wiemy co to może oznaczać, ale mamy wrażenie, że szykuje się jakaś nowa ciekawa przygoda! Może Yeti płynie w stronę naszej wyspy? Ciekawe dlaczego odłączył się od swojej rodziny… Kamaria nie wiedziała wiele więcej i powiedziała, że musimy być cierpliwi i na pewno niebawem wszystko się wyjaśni.

Trzymajcie łapy na pulsie!

Ella i Max

Walentynkowe szaleństwo Elli

Friday, 12 February 2010

Cześć Pandy!
Czy widzieliście może Maxa na Panfu? Ostatnio wstaje bardzo wcześnie rano i gdzieś znika bez śladu… Wczoraj nie widziałam go cały dzień! Ciekawe, co on znowu kombinuje…

Nie powinnam się pewnie martwić. Tak naprawdę, to podejrzewam, że Max szykuje mi jakąś wspaniałą niespodziankę na Walentynki!  :-) . Mówił, że nie wie co się dzieje 14 Lutego, ale jestem pewna, że tylko udawał! Sądzę, że chcę mi zrobić niespodziankę! Widziałam się wczoraj z Penny w lodziarni i wyobraziłyśmy sobie, co Max mógł przygotować na Dzień Zakochanych:

Może Max planuje zabrać mnie na romantyczną kolację na plaże karaibską? Albo podaruje mi ogromny bukiet czerwonych róż? Albo właśnie urządza swoją chatkę w walentynkowym stylu:  balony w kształcie serc, płatki róż, czekoladki! Jestem bardzo ciekawa, co Max wymyślił na ten najbardziej romantyczny dzień w roku!! :)

Mówiąc o balonach w kształcie serca, zobaczcie jakie ładne zdjęcie zrobiłam:

Wiecie, gdzie to jest? Zastanówcie się dobrze ;)

Jutro odbędzie się w końcu Walentynkowa Impreza Panfu! Wszystkie Pandy będą mogły wysyłać sobie serduszka i kartki walentynkowe! Zobaczyłam jednak dziś rano coś dziwnego na tarasie. Chyba ktoś się pomylił i powiesił kilka chińskich lampionów na zamku… Może zabrakło dekoracji walentynkowych i Lili wyciągnęła te lampiony z swojej szafy… Albo to Carl przywiózł je z jednej ze swoich podróży i postanowił dodać coś od siebie na Imprezę? Ach ci mężczyźni, nie znają się nie dekoracji wnętrz ;) Tak czy inaczej uznałyśmy z Penny, że zostawimy lampiony na tarasie. Gdy zapali się w nich świeczkę, to wyglądają całkiem romantycznie!


Do zobaczenia Pandy!

Ella

Co się dzieję 14 Lutego ?

Wednesday, 10 February 2010

Witajcie Pandy!


Wstałem dziś rano wcześniej niż zwykle, żeby Ella nie zobaczyła moich przygotowań na 14 Lutego.  Poszedłem w końcu do biblioteki i sprawdziłem w Encyklopedii, do jakiego święta mógł się przygotowywać Dziadek Lee. Okazało się, że 14 Lutego odbywa się Chiński Nowy Rok! Chińczycy nazywają je także Świętem Wiosny i jest to najważniejsze święto w tradycyjnym  kalendarzu księżycowym! Nowy Rok w Chinach nie odbywa się zawsze tego samego dnia – jest to ruchoma data. Poza tym Chińczycy witają Nowy Rok nie przez jeden dzień jak my, ale przez dwa tygodnie! Wiedzieliście o tym wszystkim?

Pomyślałem więc, że Elli jest pewnie smutno, że nie może spędzić Nowego Roku wspólnie z pra-pra-pra dziadkiem Lee w Chinach.  Uznałem, że zrobię jej niespodziankę i wspólnie przywitamy Chiński Nowy Rok na tarasie w zamku Panfu! Świetny pomysł, prawda ;-) ?

Oczywiście, to musi pozostać tajemnicą! Tylko Kamarii powiedziałem o swoich planach… Z tej okazji zamierzam założyć wspaniały kostium chińskiego smoka, który pojawił się właśnie w katalogu Panfu!

Pic-the-Catalogue124Pic-the-Catalogue125


Ojej! Chyba ktoś tu idzie!

Max, co ty robisz o tej porze w Centrali? Jest bardzo wcześnie!

Eee… Hmm… nie mogłem spać, śniły mi się smoki, petardy i takie tam… Wiesz, jaki jestem jak zjem za dużo czekolady przed snem :P    Muszę już lecieć, Ella, mam kilka spraw do załatwienia! Na razie!

Max się dziwnie zachowuje, prawda? Co on znowu knuje? ;)   A może… Nie, to niemożliwe! Chociaż, kto wie… jak myślicie, czy może Max coś przygotowuje na Walentynki? W ten weekend ma się odbyć Impreza Walentynkowa na tarasie zamku! Z resztą wszystkie Pandy są zaproszone :D ! Mam nadzieję, że przyjdziecie i razem uczcimy Dzień Zakochanych!  Chciałam  zrobić Maxowi niespodziankę, więc on nic o tym nie wie! Ale mam wrażenie, że Max też coś przede mną ukrywa… Tak czy inaczej z Penny chcemy nadać temu miejscu wspaniałą romantyczną atmosferę. Zobaczcie sami:


Poza tym Lenny zaśpiewa kilka swoich miłosnych piosenek, więc będzie naprawdę baaaardzo romantycznie !!! :) W tym tygodniu z okazji Walentynek, możecie znaleźć balon w kształcie serca w Maszynie z Niespodziankami!  Do zobaczenia Pandy!



Ella