Posts Tagged ‘ella i max’

Bitterlandia i Panfu zjednoczone na zawsze

Friday, 11 February 2011

Hej, Pandy,

Wczoraj byliśmy z Ellą w szoku, dlatego tak trudno było nam ubrać w słowa to, co się dalej wydarzyło na tarasie zamkowym.

Dobrze, że Kamaria wmieszała nam wczoraj ten tajemniczy proszek do jedzenia. Dzięki temu chrypka przeszła nam błyskawicznie. :)

Chrypka przeszła, ale apetyt też. FUUUU! To było takie ohydne… następnym razem napiję się, jak zawsze, ciepłego mleka z miodem…

Bądź co bądź, teraz możemy opowiedzieć Pandom, co się dalej stało z Evronem, Paulem the Kid i Bitterlandią. Więęęęc: jak już wiecie, Paul the Kid się obudził. Nagle, nad Bitterlandią, pojawiła się błyskawica, a chwilę po niej potężny grzmot, który spowodował, że sierść nam się zjeżyła! Chwilę później ziema zaczęła trząść się tak mocno, że zęby zaczęły nam klekotać! Wszyscy spoglądali na siebie, trochę z przerażeniem, a trochę z nadzieją. Udało nam się powstrzymać Evrona? Odpływa jego wyspa z powrotem, czy udało mu się wcielić swój plan w życie?

Jedno spojrzenie na Kamarię wyjaśniło nam od razu co się stało: Bitterlandia i Panfu zderzyły i połączyły się ze sobą – na zawsze:

Pandy, musimy być ostrożni! Paul the Kid jest co prawda bezpieczny, ale Evron znajduje się teraz wśród nas. Zapewne nadal będzie próbował wykombinować jakiś straszny plan, aby przeciągnąć Paula na swoją stronę.

Starajmy się rozkoszować naszym Panfu-życiem tak bardzo, jak tylko jest to możliwe. Nawet jeśli teraz widok na góry, czy wizyta na wulkanie, będą miały gorzki posmak… Nie pozwolimy Evronowi zniszczyć naszej sielanki!
Tak czy inaczej, dajcie znać jeśli zobaczycie gdzieś Evrona!

Trzymajcie łapki na pulsie,
Ella
i Max

Wiedza ludowa Manny’ego

Monday, 15 November 2010

Dzień dobry Pandy,

Mam dla was świetną wiadomość: Na Panfu już niedługo znowu będzie igloo! :D

Yyyy Max, dobrze się czujesz? Mój termometr wskazuje aktualnie 10 stopni na plusie. Jest dopiero połowa jesieni!

No tak, ale nadejście zimy można rozpoznać już powoli po zachowaniu się zwierząt i roślin. To się nazywa wiedza ludowa. Ty pewnie nie masz pojęcia, jak odczytywać tego typu znaki. :cool:

Aaachaa, bo TY niby wiesz, tak? Nie wiedziałam, że z Ciebie zrobił ostatnio taki znawca pogody. :lol:

No pewnie, konkretnie to nie chodzi o mnie, tylko o Mannego. Właśnie do niego wpadłem – i to w dosłownym tego słowa znaczeniu. A to dlatego, że leżał sobie w na ziemi, jak jakiś chrząszcz i oglądał trawę przez lupę. Ja go zupełnie nie zauważyłem, taki był nieruchomy i skupiony i wtedy BUUM, potknąłem się o niego i upadłem tuż obok niego na ziemi. :oops: Całkiem to był bolesny upadek… ale za to dokonaliśmy bardzo fajnego odkrycia! Przez tę lupę powiększającą zauważyliśmy bardzo maluteńkie kryształki lodu na źdźbłach trawy. Manny podejrzewa, że już następnej nocy mogą być przymrozki i na basenie mogą pojawić się bryłki lodu…

Dokładnie, i wtedy będziemy mogli nawet pojeździć na łyżwach. :D

No z tym nie ma żartów. Manny doskonale zna te wszystkie ludowe zasady i dobrze wie, co mówi. Chce zbudować z lodu igloo w dżungli , które będzie dużo lepsze niż igloo Carla. Ale do tego Manny potrzebuje oczywiście naszej pomocy! Musimy pomóc mu przynieść do dżungli nieco lodu z basenu. Jeżeli jego obserwacje są słuszne, to już w środę w basenie powinny pojawić się pierwsze bryłki lodu. :) A czy Wy znacie może jakieś wierzenia, albo zasady ludowe?

Do usłyszenia
Max i
Ella

Nowe odkrycie Prof. Bookworma: Telepandia

Wednesday, 3 November 2010

Cześć Pandy,

Czy widzieliście już te błyski z latarni? Są przerażające!! To, że nowy eksperyment Prof. Bookworma jest niebezpieczny, wiedzieliśmy już wcześniej, ale to że będzie majstrował z jakimiś błyskawicami, przeszło wszelkie nasze oczekiwania… :???: Co szalonego planuje Prof. Bookworm, że naraża swoje życie na niebezpieczeństwo?

Cokolwiek to jest, na pewno jest niesamowite! :shock: Ale nie bylibyśmy super reporterami, gdybyśmy nie zbadali dokładnie tej sprawy ;) – a to prowadzi wprost do centrum  niebezpieczeństwa, czyli do latarni…

Ella i ja wybraliśmy się tam już wczoraj wieczorem. Wspięliśmy się po schodach latarni z chybotającymi się kolanami. Schodek po schodku, robiło się coraz jaśniej, a przy każdym dotknięciu poręczy, kopał nas lekko prąd. AUA! Kiedy wreszcie dotarliśmy wyczerpani na górę, zostaliśmy prawie oślepieni – tak jasny było światło docierające z dużego pomieszczenia, które Prof. Bookworm używał do swojego eksperymentu. Wszędzie błyskały promienie światła. Czułem się, jakbym był w środku mikrofalówki. :???:

Prof. Bookworm powitał nas przyjacielsko słowami: „Super! Osoby do testowania mojego nowego eksperymentu!“ i mocno zatarł przy tym ręce. OSOBY DO TESTOWANIA? :shock: „Nie, dziękuję. Nie chcemy być jakimiś królikami doświadczalnymi…“ próbowałam go delikatnie przekonać, że to nie jest najlepszy pomysł. Ale zanim zdążyłam cokolwiek dodać, Prof. Bookworm włożył nam na nosy przezroczyste, ochronne okulary i połączył nasze głowy czerwonym kablem.

„C-c-ooo się teraz z nami stanie?“ zapytałam ze strachem. „Testuję właśnie mój eksperyment – Telepandię!“. „TELEPANDIĘ??“ zapytaliśmy z Maxem nie dowierzając. „No tak, to jest trochę podobne do Telepatii“ i po chwili dodał wahając się „tyle, że dużo łatwiejsze i z polem elektrycznym… Oj, spróbujcie po prostu!“ a potem włączył ten wielki, czerwony pczycisk „WŁĄCZ“… Co stało się później, opowiemy was w piątek. Wtedy też Prof. Bookworm będzie stał na plaży, żeby objaśnić wam dokładnie swoje nowe odkrycie.

Do usłyszenia
Ella i Max

Kolejne wyniki konkursu na projekt stroju!

Monday, 25 October 2010

Cześć Pandy,

jak pamiętacie, przedstawiliśmy już pierwszego zwycięzcę konkursu na projekt stroju w kategorii “superbohater”! Jeszcze raz gratulujemy Szogun45 :D Tym razem mamy ogromną przyjemność przedstawić wam zwycięzcę w kategorii “motyw roślinny”!

Chciałbym po raz kolejny podkreślić, że dostaliśmy całą masę przepięknych projektów, dlatego wybór był naprawdę trudny… ale po długim namyśle udało nam się wybrać zwycięzcę, którym jest… tam tara raaaa:

projL2002!! gratulujemy :!: Poniżej możecie zobaczyć ten właśnie projekt, który dostępny jest już w naszym katalogu razem z projektami innych Pand z całego świata!


Jak już wspomnieliśmy – projektów było mnóstwo, a wybór najlepszego bardzo trudny…

I dlatego właśnie nie moglibyśmy rozstrzygnąć tego konkursu nie przyznając wyróżnień! Zwycięzcę mogliśmy wybrać niestety tylko jednego z każdej kategorii, ale niektóre projekty były tak piękne, że postanowiliśmy nagrodzić ich autorów dodatkowo :D Wszyscy zwycięzcy i wyróżnieni dostają od nas Złoty Pakiet na tydzień oraz 10.000 monet :D Nagroda główna to dodatkowo oczywiście miejsce projektu w naszym prestiżowym katalogu!

Oto wyróżnione projekty! Są naprawdę piękne, prawda? Jak widać mamy wśród nas naprawdę zdolne Pandy! Może niektórzy z was zostaną sławnymi projektantami mody??

Panda: asiuniapp

Panda: CmoQ

Panda: Greenee

Panda: Izalia

Panda: Malgi15 Panda: MileyQQ

Panda: Kler

Panda: Miley5555

Panda: nikita16

Panda: Pandora (ten projekt podoba mi się szczególnie – brawo!) :)

Panda: papuga27

Kolejny projekt należy do Pandy: pomocnik_na_panfu

Panda: sebekicoco

I nasze ostatnie wyróżnienie dla Pandy: Toto

Piękne projekty, prawda? Nasze Pandy mają prawdziwy talent, oby tak dalej! :D

Do usłyszenia i jeszcze raz GRATULUJEMY!

Max i Ella


Pułapka Carla Caruso

Monday, 25 October 2010

Cześć Pandy,

jak leci? Ja i Ella jesteśmy totalnie wyczerpani. Cały weekend zaglądaliśmy w każdy najmniejszy zakamarek Panfu, żeby znaleźć chociażby najdrobniejszy ślad Boneza. Jakąś chociaż wskazówkę, jakiś kawałek czerwonego materiału z jego kurtki, albo jakieś oznaki niepokoju u Pokopetsów. Bo ja jestem pewny na 1000 % , że Bonez tu jest, żeby porwać nasze słodkie zwierzątka. :???: A my za żadne skarby nie możemy do tego dopuścić!

Jakby nie patrzeć, to Carl Caruso dał nam pewną wskazówkę, która coś wyjaśniała. Powiedział przecież, że widział Boneza w strasznym lesie. A teraz trzymajcie się mocno: Carl zbudował ogrooomną pułapkę, żeby schwytać Boneza! Powiedział Bonezowi, że jutro  przekaże mu wszystkie Pokopetsy na dziedzińcu zamkowym, pod warunkiem że Bonez zniknie z Panfu i nigdy więcej się tu nie pokaże. Oczywiście Bonez od razu dał się nabrać na tę sztuczkę! Ale nie liczył się z tym, że my tam będziemy, chacha. Tak więc, kiedy Bonez będzie już tam na dziedzińcu, my wszystkie Pandy wbiegniemy tam, obezwładnimy go i wygnamy go z Panfu. :D To naprawdę genialny plan, nie sądzicie? Nieco niebezpieczny, ale jeżeli my WSZYSCY przyjdziemy, to na pewno się uda! Wiedziałam, że możemy liczyć na Carla. W końcu jest znanym łowcą przygód, który znajdzie wyjście z każdej sytuacji. Wiecie, co on zrobił w zeszłym miesiącu? Wyobraźcie sobie, że walczył z krokodylami na brazylijskich bagnach

Pchii, TO opowiedział Ci ten “Chciałbym być-Indiana-Jones”? :shock: Wiedząc, jak Carl uwielbia ubarwiać swoje historie, jestem przekonany, że widział te krokodyle co najwyżej w zoo i to zza szyby, chacha. :cool:

Jesteś zazdrosny, czy co? ;) Przyjdźcie wszyscy jutro na dziedziniec zamkowy! I tym razem ten złoczyńca nie poradzi sobie z nami! Poza tym, wiecie co dzieje się w ten weekend? HALLOWEEN oczywiście! Możecie więc bawić się na przerażającej imprezie w sali balowej. Zaczynamy w piątek!

Dp usłyszenia
Ella
i Max

P.S. Tutaj zamieszczamy jedyne zdjęcie Boneza, jakie mamy. No dobrze, może nie widać za dużo, ale może mimo wszystko pomoże wam nieco rozpoznać jutro Boneza na dziedzińcu zamkowym -od tyłu…