Tak czuje się Ella
Friday, 22 October 2010Cześć Pandy,
przepraszam was, że przedwczoraj nie pisałam razem z Maxem na blogu. Po prostu nie mogłam spojrzeć Maxowi w oczy. Dlaczego? No tak…yymm, na imprezie [PRZEŁYKANIE] stało się coś strasznego! Nie wiem, co opowiadał wam Max, ale na tej szkolnej imprezie wysłał Penny papierowy samolocik z napisem „Lubię Cię”. A to oznacza, że zakochał się w Penny.
A do tego Penny jest przecież żoną Lenny’ego… Naprawdę uważam, ze to śmieszne. Zawsze mi się wydawało, że Max lubi kogoś innego: mnie!
To znaczy… jego serce biło naprawdę szybko, kiedy w szpitalu stałam koło niego i często zabierał mnie na lody i zawsze się czerwienił, kiedy czasami dawałam mu buziaka w policzek…
Poza tym, kiedyś nawet naprawdę mnie pocałował, wtedy na piramidzie w Meksyku. Och, to było takie romantyczne… Ale to był oczywiście tylko przyjacielski pocałunek… ![]()
Jak sobie tylko wyobrażam, jak Max i Penny trzymają się za rączki, albo nawet się całują, to zaczyna mnie boleć brzuch i robi mi się ciemno przed oczami. Od dwóch dni nie mam też zupełnie apetytu… nawet czekolada nie bardzo może mi poprawić humor, chociaż to moja ulubiona przekąska.
wydaje mi się, że trochę się chyba w Maxie zakochałam, jak myślicie? To znaczy… jak się rozpoznaje, że się kogoś lubi? Wiem tylko, że na nic już nie mam ochoty i najchętniej cały dzień zostałabym w łóżku.
Wasza smutna Ella




