Cześć Super Pandy,
Kilka dni temu, Ella opowiedziała Wam jak stałem się Małą Pandą wchodząc do niezwykłej maszyny Profesora Bookworma. Raczkowałem jak niemowlę, ssałem smoczka i nosiłem pieluchy przez trzy dni! Ella musiała się mną zając i był to dla niej nie lada wyczyn! Pomimo kilku trudności z Maszyną Młodości, w końcu udało mi się wrócić do mojej normalnej postaci i muszę przyznać, że bardzo byłem szczęśliwy. Życie niemowlaka nie jest łatwe! Ale teraz jak o tym myślę to uważam, że było to całkiem śmieszne przeżycie
Ella z resztą cały czas się ze mnie śmiała, gdy byłem małą pandą, dlatego też postanowiłem wepchnąć ją do zielonej maszyny aby sama zobaczyła jak to jest!
Gdy Ella weszła w końcu do kabiny, zatrzasnąłem za nią drzwi. Profesor nacisnął na kilka guzików i maszyna zaczęła cała się trząść i dymić. Sami z resztą już wiecie jak to wygląda
Nagle wyszła z niej malutka Ella, tak urocza jak tylko można to sobie wyobrazić! Wziąłem ją na ręce, a ona zaczęła krzyczeć, wiercić się i płakać. Może to nie był jednak najlepszy pomysł, żeby Ella stała się znów taka mała…
Professor Bookworm nie miał najwyraźniej ochoty na zajmowanie się dzieckiem (ja też nie, mówiąc prawdę), więc postanowił sprawdzić czy jego maszyna działa odpowiednio w drugą stronę i czy przemieni Ellę z powrotem w normalną Pandę. Zaprowadziłem to małe wrzeszczące stworzenie ponownie do zielonej kabiny i zamknąłem szybko za nią drzwi. Zanim zdążyłem pomyśleć o tym , że jednak wolę Ellę jako młodą dziewczynę niż urocze lecz głośne niemowlę, to stała ona przede mną w swojej normalnej postaci. Maszyna Młodości działała więc jak należy i teraz mogliśmy być pewni, że każdy może ją bezpiecznie przetestować i stać się na chwilę znów mały!
Teraz chciałbym Wam opowiedzieć co się wydarzyło w niedzielę. Ella i ja wstaliśmy bardzo wcześnie rano, ponieważ spodziewaliśmy się dość nietypowego gościa – Benny Bunny ( czyli Królik Benek
). Czy wiecie kim jest Benny Bunny? Nie? To jest nikt inny jak prawa ręka Królika Wielkanocnego! Krążą ponoć słuchy, że Królik Wielkanocny jest bardzo zmęczony w tym roku i dlatego wysłał Benny Bunny w świat aby roznosił Wielkanocne Jajka i inne niespodzianki dzieciom na całym świecie.
Ella była tak podekscytowana tą wizytą, że chciała nawet upiec ciasto dla Benka! Przyznam szczerze, że zawsze jestem trochę zazdrosny gdy Benny Bunny jest w mieście. Wszyscy, a w szczególności Ella, skupiają wtedy całą swoją uwagę na nim. Ale oczywiście nie daję nic po sobie poznać! Pamiętajcie chłopaki: nie pokazujcie dziewczynom, że jesteście o nie zazdrośni bo wtedy dziwnie się zachowują…

“Benny!!! Nie mogę uwierzyć, że to ty ! Jakże ten czas szybko mija!” krzyknęła Ella do naszego gościa widząc go już przez okno w kuchni. Ella wybiegła szybko na dwór i uścisnęła Benka.
“Nie było łatwo tu dotrzeć, kochana Ello! Mój motocykl się popsuł po drodze i musiałem czekać ze dwie godziny zanim ktoś mi pomógł! Potem zaczęło padać i cały przemokłem. Ale już jestem i to jest najważniejsze!”
Benny Bunny dopiero przyjechał i już cały świat Elli kręcił się tylko wokół niego.
“WOW, masz motocykl, Benny?” Ella była zachwycona.
Nie zrozumcie mnie źle – bardzo się cieszyłem, że Benny znów do nas zawitał. Bardzo z niego miły królik w końcu. Opowiedział nam o gorączce przygotowań Wielkanocnych. Podobno w tym roku miał wyjątkowo dużo pracy, ponieważ Królik Wielkanocny był zmęczony i szukał swojego godnego następcy. Gdy już wszystkie jajka i prezenty zostaną w tym roku rozdane to Królik Wielkanocny podejmie decyzję, który długouchy szczęściarz zajmie jego miejsce. Benny powiedział nam, że będzie to ostra walka pomiędzy nim i Harrym Hase – jego odwiecznym rywalem. Ponoć już jako małe dzieci ci dwaj walczyli między sobą o względy Jego Wysokości Królika Wielkanocnego…
“Królik Wielkanocny powiedział nam, że będzie to bardzo trudna decyzja. Wiele będzie zależało od tego jak się spiszemy w Niedzielę Wielkanocną w tym roku. Byłem bardzo szczęśliwy, gdy się dowiedziałem, że będę pracował na Panfu!”, rzekł do nas Benny uśmiechając się. ” Mam tu wspaniałych przyjaciół i wiem, że zawsze mogę liczyć na Waszą pomoc!”.
“Oczywiście, że ci pomożemy Benny! Powiedz tylko co mamy robić!”, powiedziała podekscytowana Ella.
“To bardzo proste, szczerze mówiąc. Mam 9867 jajek i musimy je wszystkie ugotować na twardo i potem pomalować!”, odparł Benny Bunny.
“O rany! To dobrze, że tylko 9867. Bo już 9868 byłoby zbyt wiele pracy!
” Odpowiedziałem ironicznie.
“Och Max,nie bądź taki!. Oczywiście, że ci pomożemy Benny! To będzie dla nas przyjemność!”, odparła Ella.
A więc przez całą niedzielę gotowaliśmy jajka i malowaliśmy je na różne kolory. Pod koniec dnia wyglądałem bardziej jak Wielkanocny Boliś niż jak Panda! Moje futerko było tak kolorowe, że na pewno byście mnie nie poznali. Wyłożyliśmy jajka na trawę, tak aby mogły wyschnąć przez noc na świeżym powietrzu. Spędziliśmy wieczór grając w warcaby, domino i inne gry, po czym położyliśmy się wszyscy spać. Byliśmy tak zmęczeni po tym ciężkim dniu, że zasnęliśmy od razu jak niemowlęta ( coś mi to z resztą przypomina
)
Następnego dnia obudziłem się wcześniej, żeby móc trochę pograć na Panfu. Gdy wyszedłem na dwór, nie mogłem uwierzyć własnym oczom! Wszystko dookoła było zielone! Normalnie wcale by mnie to nie zaniepokoiło: była w końcu już wiosna i roślinność powoli się budziła. Ale przecież zostawiliśmy wczoraj na ziemi 9867 pomalowanych jajek wielkanocnych! Byłem zupełnie oszołomiony. Wszystkie jajka zniknęły! Przecież na Panfu nie ma złodziei! Benny Bunny obudził się i gdy zobaczył, że wszystkie jajka się ulotniły zaczął panikować. “To na pewno sprawka Harry’ego Hase – Nie mam wątpliwości. Moje szanse na zostanie Królikiem Wielkanocnym przepadły! Co ja teraz zrobię?” Benny Bunny był naprawdę załamany…
Rozejrzymy się po całym Panfu aby rozwikłać zagadkę zaginionych jaj. Kim jest złodziej? Czy to na pewno Królik Harry? Gdzie nasze jajka mogły zostać schowane? Opowiem Wam więcej, gdy tylko uda nam się czegoś dowiedzieć. A wy jak myślicie, co mogło stać się z Wielkanocnymi Jajkami Benka?
Do zobaczenia,