Max w RPA oraz Mistrzostwa Świata na Panfu
Wednesday, 9 June 2010Republiko Południowej Afryki, przybywam!! Cześć tak w ogóle
Ach tak, więc lecisz teraz do Stelli i na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej…
TAK
Czyż to nie jest podniecające? Już sobie nawet wszystko zaplanowałem: Jutro lecę do Johannesburga, a stamtąd jadę autobusem dalej do parku narodowego, w którym mieszka Stella. Jestem już taki podekscytowany i ciekawy, co mnie tam czeka! Może zobaczę tam leopardy z bardzo, bardzo bliska, albo jakąś gwiazdę piłki nożnej!?
Ohhh, to brzmi naprawdę…yyyymmmm…świetnie. Stella też na pewno bardzo się cieszy, że zobaczy swojego zastępczego tatę. Pozdrów ją ode mnie bardzo serdecznie.
No pewnie! Ale teraz muszę najpierw wszystko przygotować. Nie mam pojęcia, jaka tam jest pogoda. Tam jest teraz zima? No nic, pogadamy później!
No świeeeetnie! Max leci zupełnie sam do RPA
Tylko dlaczego nie zapytał mnie, czy nie chciałabym polecieć razem z nim? Byliśmy przecież w zeszłym roku w podróży dookoła świata. Może mu się wtedy nie podobało tak bardzo, jak myślałam i teraz woli jechać na wakacje sam?!? Ach, tak bardzo będę za nim tęsknić!!
Czy was też dopadła już taka piłkarska gorączka, jak Maxa? Jeżeli tak, to mam dla was dobrą wiadomość, a nawet super świetną wiadomość
Kiedy Max poleci na Mistrzostwa Świata, my przeniesiemy je tutaj, na Panfu!! Manny rozpoczął już wszelkie przygotowywania, a to dlatego, że zamieni nasze boisko w mały stadion piłkarski – z trybunami, podium i zabawnymi piłkarskimi chorągwiami
to wszystko jest jeszcze zupełnie niegotowe, ale pokazał mi już swój projekt:

Poza tym możecie obstawić swoich faworytów, wyniki meczów i wygrać super nagrody! Każda Panda dostanie specjalną księgę, w której będzie można zapisywać swoje typy. Manny położy ją jutro dla was na boisku, noooo…. kto zostanie piłkarskim mistrzem świata tym razem?
Do usłyszenia
Ella










