Mistrz detektywów Max oraz iglo-meble
Tuesday, 29 November 2011Dzień dobry, Pandy,
oto mistrz detektywów Max.
Użyłem wczoraj wszystkie moje umiejętności i sztuczki, aby odnaleźć złodzieja skarpetek – i tym samym udowodnić całemu światu, że to nie ja nim jestem.
Jak postępowałeś w trakcie swojego śledzenia, Sherlocku Holmesie?
Najpierw przewinąłem wydarzenia w mojej głowie do sceny, w której weszliśmy do iglo. Wtedy jeszcze wszystkie skarpetki wisiały na kominku. Brak jednej skarpetki odkryto tuż po tym, gdy się oddaliliśmy od kominka. Do kradzieży musiało więc dojść W CZASIE naszego ogrzewania się przy ogniu. Spróbuj to sobie wyobrazić! Przed naszymi własnymi oczyma… Ale któż to był?! Przypomniałem sobie raz jeszcze wszystkie Pandy, które stały razem z nami przy kominku. Ella, Lili, Profesor Bookworm, Lenny i Penny…AHA! Wszystko nagle stało się jasne. Jedna z tych Pand zachowywała się wtedy bardzo podejrzanie. Pamiętacie kto to był?
Mam już pewne przypuszczenie, ale ciekawa jestem, co na to powiedzą inne Pandy.
Jutro zdradzę Wam prawdziwą historię dotyczącą kradzieży w iglo. A propos iglo… W katalogu możecie teraz kupić własne iglo do Waszej chatki na drzewie. Do tego można kupić też pasujące pluszaki – niedźwiedzia polarnego i fokę.
W ten sposób zamienicie swoją chatkę w biegun północny.
Trzymajcie łapki na pulsie,
Ella i Max
















