Szczęście w nieszczęściu
Wednesday, 29 September 2010Cześć Pandy,
Mam świetne wieści! Eva znalazła swoje pałeczki do perkusji. Juchhuuu!!
Pewnie mi nie uwierzycie, jak wam opowiem, JAK i GDZIE znalazła swój szczęśliwy amulet. No więc: Biedni i spanikowani Smashing Pancakes spędzili ostatnie dwa dni na przeczesywaniu Tokyo. Ale gdzie powinni rozpocząć poszukiwania? Kogo pytać? W jakim języku? Sprawa wydawała się beznadziejna! W pewnym momencie usiedli zmęczeni, głodni w Kaiten-zushi. To typowa japońska restauracja, w której sushi pływa po okrągłym barze na specjalnych łódeczkach. Zabawne, co?
Ponieważ Eva nie do końca wiedziała, jak je się pałeczkami, zerkała uważnie na swojego sąsiada, który siedział obok, żeby podpatrzeć jego technikę. I wtedy oczy prawie wyskoczyły jej na wierzch! Japończyk, który siedział obok niej, nie używał wcale japońskich pałeczek do jedzenia, tylko jej szczęśliwych pałeczek do perkusji!!
Eva zaczęła natychmiast tłumaczyć sąsiadowi, że bardzo potrzebuje tych właśnie pałeczek i że jej cała muzyczna kariera zależy właśnie od nich. Na szczęście ów Japończyk wykazał pełne zrozumienie. Eva była oczywiście przeszczęśliwa i obiecała, tak jak było zaplanowane, występować ze Smashing Pancakes w piątek z okazji urodzin Maxa, cały dzień na torze wyścigowym!! I to nie wszystko. Ponieważ fani z Panfu są jej tak bliscy sercu, zagrają 3 dodatkowe koncerty: w sobotę, w niedzielę i w poniedziałek!! Czysty obłęd! Na torze wyścigowym koncert będzie też wyświetlany na wielkim telebimie:

Kliknijcie na niego! Mam nadzieję, że Max się nie zorientuje, że szykujemy dla niego urodzinową niespodziankę. Bo przecież jest naprawdę trudno utrzymać coś w tajemnicy przed detektywem. Mało brakowało, a czegoś mógłby się domyśleć.
Ale tylko prawie, hehe.
Tak się złożyło, że Max chciał wczoraj pojeździć sobie samochodem po torze wyścigowym. Na szczęście udało mi się wybić mu ten pomysł z głowy.
Ale teraz jest mi szczerze mówiąc trochę głupio. Max był naprawdę bardzo smutny, kiedy mu powiedziałam, że nie mam dla niego czasu w jego urodziny. A ja chce mu tylko zrobić w ten sposób niespodziankę…
Do usłyszenia
Wasza szczęśliwa, ale jednocześnie i smutna Ella




