Posts Tagged ‘piraci’

Kryjcie się, piraci idą!

Thursday, 1 September 2011

Ay ay, Panda-piraci,

jak tam Wasze życie na pełnym morzu? :D

Hehe, dziś do katalogu wchodzą nowe ciuchy dla wszystkich fanów piratów:

Mnie najbardziej podoba się piracki hak. Mając go, mogłabym błyskawicznie złapać swoją kanapkę, gdyby Max próbował mi ją zabrać. :D

Przecież tylko raz tak zrobiłem, a byłem wtedy wybitnie głodny. :oops:

Powiedzcie mi, czy ten pirat z dredami nie wydaje Wam się jakoś znajomy?

Ahh Max, to wie przecież każda Panda-dziewczynka. ;) W końcu jest on gwiazdą filmową, którego rolę odgrywał nie kto inny niż magiczny Johnny Depp! ♥ ♥ ♥ No, wiecie o kogo chodzi?

Trzymajcie łapki na pulsie,
Ella
i Max

PS: zajrzyjcie po południu jeszcze na bloga, czeka Was nowy konkurs!


Meble pirackie oraz medytujący Max

Tuesday, 30 August 2011

Dzień doberek, Pandy,

jeszcze jedna noc – jedno spanie i w końcu dowiemy się co się kryje za tymi strasznymi hałasami w zamkowym foyer.

Jakie spanie?! Zeszłej nocy nie zmrużyłam nawet oka. Leżałam jak kłoda w swoim łóżeczku i myślałam: co się jutro wydarzy? Kto wie, może to jest po prostu suszarka – tak jak część z Was to podejrzewa, ale suszarka, która potrafi mówić??? :???:

Inni myślą, że we foyer harcuje jakiś duch. :shock: Powoli zaczynam się pytać co by było gorsze – gadająca suszarka czy duch?! :roll: Tak czy inaczej – jutro dowiemy się co tam jest. Przed pójściem jutro do foyer, wstąpcie do Kamarii – może będzie miała jakieś nowe informacje (?). Teraz musimy myśleć pozytywnie.. Ohhmmmmmmm. Ohmmmmmm.

:D Yyyy, Max? Co Ty wyprawiasz?

Medytuję. Nauczyłem się tego od Pana Lee, w Tybecie. Mówiąc ohhhhmmm , można się naprawdę zrelaksować. Ohhhhhmmm.

No to nie będę mu przeszkadzać. Nowe, pirackie meble są w tym momencie i tak ciekawsze. :)

Ale uwaga: te zwierzęta nie są rzeźbami: One żyją! :shock: Rekin w wannie bez przerwy pływa, mątwa wypluwa atrament, a papuga wydaje dźwięki, gdy się ją naciśnie.

Trzymajcie łapki na pulsie
Ella
i ohhmmmmm


PS: chyba także wypróbuję to z tym “ohmmmmem”…. ;)

PPS: wybraliśmy także Eksperta Tygodnia!

Panfu- Ekspertem Tygodnia została Panda: tulipan

Serdecznie gratulujemy i życzymy miłej zabawy z Pandabalonem!

Pytaniem Tygodnia było: W której minigrze na Panfu trzeba pękać balony? Odpowiedź: Pop it! Grę znajdziecie w porcie. ;)

Prawidłową odpowiedź znali z Was prawie wszyscy, ale w każdym tygodniu wygrać może tylko jedna osoba. Nie smućcie się więc i próbujcie dalej! :)

Wywiad z Williamem Pandabeard!

Sunday, 14 June 2009

Witajcie Pandy!

Już dowiedzieliśmy się z Ellą skąd pochodziły te dziwne hałasy w porcie Panfu: William Pandabeard otwiera tam Bar Piratów! Ponoć to nowe miejsce otworzy swoje drzwi już w przyszłym tygodniu! Nie wiem do końca co mam myśleć o Williamie Pandabeard… W końcu to pirat, który kiedyś ukradł skarb i przyczynił się do zniszczenia przyjaźni Freddy’ego Ośmiornicy i syna Kamarii. To okrutny pirat, złodziej i kłamca!

Masz oczywiście rację, Max. Ale zastanówmy się, byc może należy mu dać drugą szansę. Kto wie, może Pandabeard się zmienił i chciałby prowadzić w miarę normalne życie. Każdy może się zmienić. Ale zamiast się zastanawiać, lepiej jest zapytać u źródła! Aby dowiedzieć się nieco więcej o Williamie Pandabeard oraz jego Barze Piratów, poprosiliśmy go o udzielenie nam małego wywiadu!

Witamy Panie Pandabeard. Czy mógłby nam pan wyjaśnić dlaczego ukradł pan tamten skarb?

Witam Was, młode Pandy! A więc chcecie wiedzieć dlaczego ukradłem tamten skarb? Odpowiedź jest prosta: jestem piratem, i taki właśnie jest mój zawód!

Słucham? Chce nam pan powiedzieć, że pirat może bezkarnie okradać ludzi??? To nie jest zawód, tylko złodziejstwo…

No dobrze, masz może trochę racji, młodzieńcze… Wpadłem w szpony hazardu… Moja załoga spędzała całe dnie grając w karty i ja też w końcu zacząłem z nimi grać. Po pewnym czasie straciłem całe moje złoto w grze! Nie chciałem jednak dawać za wygraną, więc pożyczyłem złoto od moich ludzi z załogi aby kontynuować grę w karty. I to mnie zgubiło! Musiałem spłacić swoje długi i to szybko. Grozili, że mnie wyrzucą ze statku jeżeli nie dostaną z powrotem złota. Nie miałem więc wyboru i musiałem ukraść ten skarb.

To nie jest powód, aby okradać innych!

Wiem, wiem… Jest mi bardzo przykro z tego powodu. Naprawdę. Jestem gotów aby odkupić swoje winy i zacząć wszystko od nowa. Za wszelką cenę!

Jak wpadł pan na pomysł, aby otworzyć Bar Piratów na Panfu? Nie chce już pan być piratem?

To nieco wstydliwa dla mnie historia. Przez lata pływałem na wszystkich morzach i oceanach, wiele podróżowałem… aż pewnego dnia się rozchorowałem! Ja, wielki wilk morski i słynny pirat, dostałem choroby morskiej! Starość, nie radość… Nie jestem już w stanie pływać na statku i muszę stać się teraz szczurem lądowym! Los Pandy bywa przewrotny. Zmuszony do pozostania na lądzie, pomyślałem, że otworzę bar dla piratów z całego świata. Tego jeszcze nie było na Panfu!

Czym będzie się wyróżniał Bar Piratów? Co będzie można tam robić?

Nie mogę jeszcze wyjawić tych szczegółów. To tajemnica. Jak przyjdziecie to sami się przekonacie! Ale mogę was zaprosić na małe zwiedzanie mojego lokalu. Może nawet pozwolę wam zrobić jakieś zdjęcie dla Waszych czytelników. Muszę się dobrze zastanowić czy to dobry pomysł i dam wam znać. Jedno mogę powiedzieć wszystkim Pandom: w moim barze będziecie mogli dać upust waszym emocjom i czasem usłyszycie ode mnie jakąś ciekawą historię o piratach…

Skąd możemy mieć pewność, że nie okradnie nas pan i nie zniknie tak jak kiedyś?

To już przeszłość i jestem inną Pandą teraz. Słowo Pirata!

Bardzo dziękujemy za ten wywiad Panie Pandabeard! Juz nie możemy się doczekać, aby zwiedzić pana lokal i opowiedzieć o nim innym Pandom. Do zobaczenia wkrótce !

Max & Ella

Ofiara egipskiej klątwy!

Thursday, 16 October 2008

Witajcie Pandy!

Ojej! Sprawy przybierają niepokojący obrót! Zdaje się że pirat z dżungli został rzeczywiście opętany i zmumifikowany przez okrutnego czarodzieja! Nie chcę mówić o tym zbyt głośno żeby Ella nie dostała gęsiej skórki!

Oj to prawda, trochę się boję! Jednak byłam także bardzo odważna! To ja zapytałam się pirata jak się nazywa i dlaczego wygląda jak egipska mumia! Jego imię to Hein Hinrichsen, jak już pewnie czytaliście w Bamboo Gazette! To on był starszym kapitanem załogi na statku pirackim Kapitana Kabeljau.

Ten okrutny czarownik, który grasuje po Panfu, chce teraz zamienić wszystkie Pandy w mumie!!! A to wszystko wina piratów, którzy nie chcieli posłuchać przepowiedni Kamarii! Musimy jednak pomóc temu biedakowi w dżungli! Musi istnieć coś co udaremni czary złego czarownika. Kamaria przygotowała specjalny eliksir mający przynieść ulgę nieszczęsnemu piratowi!

Wczoraj przyniosłem piratowi co najmniej 34 butelki eliksiru ale to nie wystarczyło bo on ciągle wołał o więcej!  Łapy mnie jeszcze od tego bolą! :mad:

Tak,  wiem Max. Mnie też się to przydarzyło. Ale trzeba pamiętać że Kamaria nadal nie znalazła wszystkich składników aby przyrządzić doskonały eliksir. Musi jeszcze nad tym popracować! Być może dodała zbyt wiele kruczych łap, rybich oczu albo za mało błota czy śliny nietoperza. Jestem pewna że już niebawem Kamaria przyrządzi doskonały eliksir, który będzie wystarczająco silny aby chronić przed złymi czarami! Bo nigdy nie wiadomo kiedy trafi się na czarownika… :sad:

Ale bez paniki drogie Pandy! Trzymajmy się razem !

Bądźcie ostrożni!

Max & Ella

Zaklęty pirat w dżungli !

Monday, 13 October 2008

Uwaga Pandy!

Czy widzieliście już jaki dziwny widok czeka na Was w dżungli? Zdaje się że jeden z piratów padł ofiarą okrutnych czarów Basepef’a! Nie ma śladu po opryskliwym i niegrzecznym piracie, którym był parę tygodni temu. Teraz nieszczęśnik leży bezwładnie w dżungli owinięty jak starożytna mumia!

Biedak potrzebuje Waszej pomocy jak najszybciej! Kamaria przyrządziła specjalny eliksir, który może mu pomóc. Udajcie się więc szybko do niej i weźcie fiolkę z magicznym płynem! Znajduje się gdzieś w jej komnacie.

Bądźcie jednak bardzo ostrożni! Zła moc nadal krąży po Panfu! Na wolności znajduje się pewien zły czarownik! Czy to właśnie on wydostał się z tajemniczego sarkofagu?

Miejcie oczy i uszy szeroko otwarte …

Max & Ella