Momo przyznaje rację, Eva dostrzega błąd
Thursday, 30 October 2008Hej Pandy!
O stanie, w jakim jest obecnie Momo, opowiedzieliśmy Wam ostatnio ze wszystkimi szczegółami. Wyobraźcie sobie, że zadzwonił on potem do Maksa i powiedział, że potrafi zrozumieć postanowienie Evy, gdyż (jak stwierdził) zachował się wobec niej okrutnie.
Tak, stwierdził, że Eva zarzuciła mu wcześniej, iż to on zawsze chciał być w centrum zainteresowania i wszystko miało się kręcić wokół niego.. On to w całości potwierdził! Widziałem ich kiedyś razem i Momo rzeczywiście jest typem gwiazdy, która lubi stać w blasku fleszy! Ale wczoraj powiedział, że tego żałuje i że zrozumiał swój błąd.

Ledwo co Max zakończył rozmowę, kiedy to moja komórka zadzwoniła – zgadnijcie, kto to był! EVA! Powiedziała mi, że jest bardzo smutna i ma wyrzuty sumienia, że tak ostro postąpiła z Momo. Bez niego jakoś tak do końca też sobie nie radzi. Oczywiście nie powiedziałam jej, że właśnie rozmawialiśmy z Momo, ale myślę, że jest jeszcze cień nadzei dla obojga. Zobaczymy, jak wypadnie jej weekendowy koncert (odbędzie się on w sobotę i niedzielę w sali balowej – więc wszyscy się tam widzimy!)
Byłoby oczywiście dobrze, gdyby nasza para znów się zeszła, wtedy Smashing Pancakes mogliby znowu razem występować! Póki co trzymajmy kciuki, aby najbliższy koncert wypadł dobrze!
Nie zapomnijcie o piątkowym Halloween-Party, to już jutro w piątek! Ubierzcie się w kostiumy na tę okazję, które znajdziecie w katalogu! Hahahahahhahahaha!
Do następnego razu!

Bez przerwy otrzymujemy od Was nowe maile i listy wysłane tradycyjną pocztą. Większość z Waszych prac trafia do kolejnych wydań naszej gazetki – część z nich wisi także na ścianach w centrali Panfu! 
