Posts Tagged ‘walentynki’

Dziś są Walentynki

Monday, 14 February 2011

Hej, Pandy,

wymyśliłem świetny plan, byśmy nie musieli iść z Carlem w góry, lecz mogli spędzić ten dzień we dwójkę: udam, że jestem chory! :mrgreen: Ok, co prawda jest to małe kłamstewko, ale w dobrej sprawie można chyba czasem zmyślić? ;) Gdy Ella się dowie, że leżę chory w łóżku, to zostawi Carla i w try miga przyleci do mojej chatki na drzewie. A co będzie tam na nią czekać? Moja niespodzianka! :mrgreen: Chcecie wiedzieć co to będzie? Chyba mogę wam zaufać, prawda? Więęęc, przygotuję Elli pyszne jedzonko: Spaghetti z sosem pomidorowym (no dobrze, mama mi w tym pomoże :oops: ). Na stole zapalę świeczki, a na podłodze rozsypię płatki róż. Na deser przygotuję ciasto czekoladowe w kształcie serca. Ale najlepsze zostawiam na koniec: wpadnie Lenny, który zagra nam baaardzo wolną piosenkę na swojej gitarze. :) Wtedy Ella będzie musiała stopić się z wrażenia i wpaść w moje ramiona!

Trzymajcie za mnie kciuki i miejcie udane Walentynki! Poza tym, 10 Pand dostanie dziś wyjątkową, walentynkową niespodziankę od Pand, które je bardzo lubią: wiersz! Opracujemy później Wasze wiersze, a 10 najlepszych przedstawimy na blogu.

Trzymajcie łapki na pulsie,
Wasz, troszkę zdenerwowany, Max.

Carl Caruso – bohater chwili?

Sunday, 13 February 2011

Hej, Pandy,

spróbujcie zgadnąć kogo dziś spotkaliśmy! Carla Caruso, naszą żądną przygodód Pandę, spacerującą ze swoim Soque.


Pfff! Rudy lis i rudowłosy Carl – ta dwójka pasuje do siebie idealnie! :D

Znowu zaczynasz… Musicie wiedzieć, kochane Pandy, że Max jest trochę zazdrosny o Carla.

Nie ma w tym nic dziwnego. To, że on Cię lubi jest przecież jasne jak słońce. Zastanów się chwilę: zaprosił Cię jutro na spacer w góry – w Walentynki!!! Jaśniej już się raczej nie da…

A wydawało mi się, że Walentynek w tym roku nie obchodzisz? :D Poza tym zaprosił NAS na ten spacer, Ciebie też. Wiecie, Carl był właśnie na pustyni – Saharze, próbując rozwiązać łamigłówkę egipskich faraonów. Jednak po tym jak usłyszał co Evron wyprawia z Panfu, bez zastanowienia przyleciał z powrotem. Uważa, że tu czeka go o wiele ciekawsza przygoda niż w Egipcie. Chciałby pójść jutro z nami i ze swoim Soque w góry, aby je dokładnie wybadać. Zamierza dojść do samej Bitterlandii! :shock: Tam będzie próbował się dowiedzieć co Evron dalej planuje… Jejku, jakie to podniecające!!!

Ale… ale… to przecież jest zdecydowanie zbyt niebezpieczne! Ja nie zamierzam brać w tym udziału! Niech Carl sam wpada w pułapkę.

Boisz się przygody? Wczoraj jeszcze mówiłeś, że nie dasz sobie chwili wytchnienia, dopóki nie odkryjesz zamiarów Evrona. Teraz z kolei, gdy robi się poważnie, nagle się wycofujesz?! Takiego Cię nie znałam, superdetektywie Maxie…

Ehhh, nie rozumiesz tego. To wszystko jest inaczej…

Co jest inaczej?

Ahh, nic… :oops: Ok, w takim razie pójdę z wami, Ale jeśli Carl się do Ciebie za bardzo zbliży, to będzie miał ze mną do czynienia!

Jesteś taki słodki, gdy jesteś zazdrosny! :)

Trzymajcie łapki na pulsie,
Ella
i Max

P.S. I co ja mam teraz zrobić? Chciałem zrobić Elli niespodziankę na Walentynki. A teraz pojawia się ten cały Carl Caruso, kreując z siebie jakiegoś bohatera chwili i krzyżuje mi plany na Walentynki… :mad:

Walentynki przepadną?

Saturday, 12 February 2011

Dzień dobry, Pandy,

wiecie jaki dzień rozpocznie się za 40 godzin? Walentynki!!! To dzień zakochanych Pand i samotnych, poszukujących księcia/księżniczki z bajki, pandzich serc

Panfu zostało zaatakowane przez najpotworniejszą Pandę świata, a Ty nie myślisz o niczym innym, tylko o tych kiczowatych Walentynkach?! Ja straciłem wszelką ochotę na przeróżne ciasteczka w kształcie serc, pralinki, czy kolacje przy świecach!

Hmmm, naprawdę? :( A ja myślałam, że moglibyśmy w poniedziałek wyskoczyć razem na lody, a później może wspiąć się na wulkan i pozachwycać zachodem słońca… :)

Czy Ty oszalałaś?! Skończy się to tak, że z krateru wyskoczy Evron, :???: albo zaczaruje nasze lody w jakąś ropuchę lub coś podobnego. On doskonale wie, że my uwielbiamy lody. To nasz słaby punkt! A dokładnie takiego szuka Evron. Dopóki nie będziemy wiedzieć co zamierza, wszystkie Walentynki, Boże Narodzenia i urodziny dla mnie przepadają!

Twoje urodziny są dopiero w październiku… Ale może masz rację, jakoś po tych ostatnich wydarzeniach też nie mam nastroju do świętowania. Poniedziałek będzie dniem jak każdy inny: szkoła, prace domowe, gra w Panfu, jedzenie i potem łóżko…

Wam jednak nie chcemy psuć zabawy! :) Macie już jakąś niespodziankę dla obiektu swoich westchnień? Przy okazji: w Poogle, w podwodnej szkole, możecie sobie wydrukować superową kartkę na Walentynki!

Trzymajcie łapki na pulsie,
Ella
i Max

P.S. Hihi Pandy, jak mi poszło? :D Aaaa, przecież Wy nie wiecie o co chodzi. Specjalnie powiedziałem Elli, że nie zamierzam w tym roku świętować Walentynek. Chcę jej sprawić w poniedziałek niespodziankę, romantycznym prezentem, hehe. Teraz myśli, że poniedziałek będzie najnormalniejszym dniem pod słońcem, a wtedy BOOOM, przyjdę z największą niespodzianką jaką w życiu widziała! :) Jest tylko jeden problem: nie mam jeszcze żadnego świetnego pomysłu… Hmm… będę dalej kombinować (albo skorzystam z jakiegoś pomysłu od Was ;) )


Walentynkowy konkurs

Thursday, 10 February 2011

Kochane Pandy,

za parę dni są Walentynki! To dzień, w którym możecie swojej sympatii, najlepszej przyjaciółce, najlepszemu przyjacielowi, ulubionej Pandzie, Panda-mamie, itp., pokazać jak bardzo ją lubicie. Zależy nam, aby tego dnia jak najwięcej Pand, ze szczęścia, unosiło się na miłosnej chmurce, by idąc ulicą nie mogło pozbyć się wymalowanego uśmiechu, a serca biły tak mocno, że byłoby je słychać aż na wieży zamkowej! Dlatego dajemy Wam na blogu możliwość, wyrażenia swoich uczuć lub po prostu podziękowania komuś. Przy tym możecie zdobyć nie tylko serce, ale także super prezenty walentynkowe dla najlepszego przyjaciela, przyjaciółki, Panda-siostry, Panda-mamy, sympatii, itd. a także dla siebie:

Walentynkowy Balon:

…albo słodkiego Wooby w serduszka :)

Co trzeba zrobić:

Do niedzieli, do godz. 18.00, napiszcie Walentynkę, pod tym wpisem na blogu (maksymalna długość to 4 linijki)! Możecie napisać, o czym tylko macie ochotę. Jedyny wymóg: imię Waszej sympatii, itp. musi się pojawić w tym wierszu.

Dziesięciu zwycięzców przedstawimy Wam na blogu w Walentynki. Rozdamy wtedy, Wam oraz adresatom Waszych wierszy, powyżej przedstawione prezenty. Napiszcze więc koniecznie, jakie nagrody sobie życzycie.

Najlepiej zróbcie to w takiej formie:

“Kochana Ello, kochany Max’ie – oto moja walentynka. :)
Jeśli wygram, chciałbym dostać ______, a ______ sprezentować ______.”

Cieszymy się na wasze wierszyki!
…a Wasza sympatia z pewnością również. ;)

Trzymajcie łapki na pulsie,
Ella
i Max

P.S.

Aktualizacja: Kochani! Po kilku godzinach otrzymaliśmy już ogromną ilość komentarzy, bardzo się cieszymy! Jednak muszę Wam zwrócić uwagę, że komentarze, które nie spełnią przedstawionych wyżej wymagań nie będą akceptowane. Pamiętajcie więc o tym, że poemat może mieć maksymalną długość czterech wierszy, że wymieniony ma być adresat, że wymagana jest informacja co sobie życzycie w przypadku wygranej itd. Wszystko jest opisane wyżej. :)

Pandy kochane, nie zapominajcie też jak ważna jest interpunkcja i ortografia! ;)

Ella i Max

2. Aktualizacja, pt. 18.00h:

Drogie Pandy, pamiętajcie, że celem konkursu jest byście same napisały walentynki, a nie kopiowały z innych źródeł, czy od innych pand! :)

Trzymajcie łapki na pulsie i powodzenia!

Max.

3. Aktualizacja, niedz. 18.00h:

Dziękujemy wszystkim za komentarze! Zaskoczyliście nas tak ogromną ilością wierszyków! :) Teraz czeka nas straaaaaasznie dużo roboty, by do jutra wyłonić zwycięzców. ;)

Jeszcze raz, dziękujemy wszystkim za udział w konkursie,

Ella i Max :)

Walentynkowe szaleństwo Elli

Friday, 12 February 2010

Cześć Pandy!
Czy widzieliście może Maxa na Panfu? Ostatnio wstaje bardzo wcześnie rano i gdzieś znika bez śladu… Wczoraj nie widziałam go cały dzień! Ciekawe, co on znowu kombinuje…

Nie powinnam się pewnie martwić. Tak naprawdę, to podejrzewam, że Max szykuje mi jakąś wspaniałą niespodziankę na Walentynki!  :-) . Mówił, że nie wie co się dzieje 14 Lutego, ale jestem pewna, że tylko udawał! Sądzę, że chcę mi zrobić niespodziankę! Widziałam się wczoraj z Penny w lodziarni i wyobraziłyśmy sobie, co Max mógł przygotować na Dzień Zakochanych:

Może Max planuje zabrać mnie na romantyczną kolację na plaże karaibską? Albo podaruje mi ogromny bukiet czerwonych róż? Albo właśnie urządza swoją chatkę w walentynkowym stylu:  balony w kształcie serc, płatki róż, czekoladki! Jestem bardzo ciekawa, co Max wymyślił na ten najbardziej romantyczny dzień w roku!! :)

Mówiąc o balonach w kształcie serca, zobaczcie jakie ładne zdjęcie zrobiłam:

Wiecie, gdzie to jest? Zastanówcie się dobrze ;)

Jutro odbędzie się w końcu Walentynkowa Impreza Panfu! Wszystkie Pandy będą mogły wysyłać sobie serduszka i kartki walentynkowe! Zobaczyłam jednak dziś rano coś dziwnego na tarasie. Chyba ktoś się pomylił i powiesił kilka chińskich lampionów na zamku… Może zabrakło dekoracji walentynkowych i Lili wyciągnęła te lampiony z swojej szafy… Albo to Carl przywiózł je z jednej ze swoich podróży i postanowił dodać coś od siebie na Imprezę? Ach ci mężczyźni, nie znają się nie dekoracji wnętrz ;) Tak czy inaczej uznałyśmy z Penny, że zostawimy lampiony na tarasie. Gdy zapali się w nich świeczkę, to wyglądają całkiem romantycznie!


Do zobaczenia Pandy!

Ella