Posts Tagged ‘wywiad’

Wielki smutek Momo

Wednesday, 5 November 2008

Hej Pandy!

Ach, to naprawdę smutne, końca miłosnych rozterek Momo i Evy wciąż nie widać! Momo zadzwonił do nas wczoraj, aby z nami porozmawiać. Wieczorem pojawił się w też w centrali Panfu

Max i Ella: Hej Momo, powiedziałeś nam, że masz dla nas i dla Twoich fanów wiadomość. Co to takiego?

Momo: Witajcie! Chciałem tylko dać znać, co u mnie słychać i jak wygląda sprawa z Evą.

Momo

Max: Widziałeś również weekendowy koncert, ale nie byłeś zbyt rozmowny. Czy już się z nią pogodziłeś?

Momo: Niestety nie! Eva była dość oschła i mnie całkowicie ignorowała. Przy okazji zauważyłem, ze ona naprawdę ma talent! Wcześniej w to nie wierzyłem i przez to zapewne bardzo niedoceniałem.

Ella: Co teraz zamierzasz? Zapewne chcesz ją odzyskać?

Momo: Jasne, że chcę, ale podejrzewam, że wpierw muszę jej udowodnić, że ją naprawdę kocham, dlatego też zamierzam nagrać dla niej piosenkę. Pracuję już nad nią obecnie w studiu nagraniowym.

Max: Uważam, że nie powinieneś się poddawać, bo sądzę, że Eva na pewno coś do Ciebie jeszcze czuje! W innym wypadku nie nagrałaby tak smutnej piosenki. Musisz ją zdobyć na nowo!

Momo: Taaaak, na pewno tego spróbuję! Eva, jeśli to czytasz, proszę: wybacz mi! Nie mogę bez Ciebie dalej żyć!

Ella: Przy okazji – tekst piosenki nagranej przez Evę pojawi się dla wszystkich w wersji do wydrukowania, dla Złotych Pand udostępniony zostanie sam utwór!

Max i Ella: Dziękujemy za wywiad, Momo! Życzymy powodzenia!

Momo: Nie ma za co! Do moich fanów: kocham Was wszystkich! Jak tylko piosenka będzie gotowa, Ella z Maksem na pewno Was o tym poinformują!

Ciekawe, jak skończy się ta cała historia. Miłość potrafi być taka skomplikowana, prawda?

Do następnego razu!

Rozmowa telefoniczna z Evą!

Saturday, 25 October 2008

Hej Pandy!

Dziś piszę do Was sama, gdyż Max ma trening piłkarski i powiedział, że sama powinnam Wam opowiedzieć tę historię. To dla niego i tak “babska sprawa”, więc może i tak będzie lepiej. ;) A więc pewnie nie uwierzycie, ale… wczoraj wieczorem rozmawiałam przez telefon z Evą z zespołu Smashing Pancakes!
Jak zapewne pamiętacie, po rozstaniu z Momo poleciała do Nowego Jorku, aby odwiedzić swoją przyjaciółkę. Wczoraj, jak słuchałam w domu muzyki i powtarzałam słówka z angielskiego, nagle zadzwonił telefon i kto był?? EVA! Z Nowego Jorku! Spróbuję Wam przytoczyć całą naszą rozmowę!


Ella: Halo, słucham? Tu Ella.

Eva: Hallo??? Słyszysz mnie? Tu Eva z Nowego Jorku!
Ella: Eva? Niesamowite, że dzwonisz! Jak się czujesz?
Eva: Super! Przez cały dzień zwiedzałam miasto – Nowy Jork jest po prostu wspaniały! Już prawie zapomniałam o wszystkich przykrościach związanych z Momo!
Ella: Rozmawialiście ze sobą w ogóle od czasu rozstania?
Eva: Przestań już z tym! Oczywiście, że nie! Nie będę za nim latać!
Ella: Mogę to w pełni zrozumieć. Ale z pewnością nie dzwonisz do mnie bez powodu?

Ella i Eva

Eva: (Śmiech) Nie, oczywiście, że nie! W ogóle chciałam przeprosić Cię z Maksem za to, że podczas ostatniego wywiadu byłam w tak złym nastroju! Ale Momo totalnie wyprowadził mnie z równowagi!
Ella: Nie ma sprawy. Znam to, kiedy wszyscy czegoś od Ciebie chcą, a jedynej rzeczy, jakiej pragniesz, to spokój…
Eva: Dokładnie. Ale nie dlatego dzwonię. Czy mogłabyś z Maksem napisać w blogu moim fanom, że napisałam piosenkę, która opowiada całą moją historię z Momo? I że w nadchodzącym tygodniu zostanie ona zaprezentowana w Panfu?
Ella: Wow! To dopiero nowina! Oczywiście, że to zrobimy! Twoi fani się na pewno ucieszą!
Eva: To chciałam Ci właśnie powiedzieć. Ale teraz muszę już kończyć, bo inaczej rozmowa będzie zbyt droga! W niedzielę wracam z powrotem, wtedy się ponownie odezwę, ok?
Ella: Super! Trzymaj się ciepło!

Tak mniej więcej przebiegła nasza rozmowa. Super, prawda? W nadchodzącym tygodniu usłyszymy więc na Panfu piosenkę Evy o Momo! O wszystkim będziemy Was informować na bieżąco!

Rock’n'Roll Pandy!

Wasza Ella

Smashing Pancakes: Ekskluzywny wywiad z Evą Tance!

Sunday, 19 October 2008

Hej Pandy!

Czy byliście na koncercie “Smashing Pancakes”? Było NIESAMOWICIE!

Wiadomość o rozpadzie zespołu bardzo nas zasmuciła i wraz z Max’em zdecydowaliśmy że musimy dowiedzieć się co tak naprawdę stoi za tym wszystkim.

Zadzwoniłem więc do perkusistki i piosenkarki Evy Tance i wybłagałem ją o wywiad dla Was.

Po kilku telefonach, mailach oraz SMS-ach, Eva w końcu się zgodziła z nami porozmawiać! A oto i nasz wyjątkowy wywiad z nią:

Ella: Eva, bardzo ci dziękujemy że chciałaś poświecić dla nas trochę swojego cennego czasu!

Eva: Nie ma sprawy! Jednak z góry przepraszam, ponieważ nie mam wiele czasu ale wiem jak wiele pytań zadają sobie nasi fani, dlatego więc jestem bardzo szczęśliwa że mogę udzielić tego wywiadu.

Max: Bardzo jesteśmy ci za to wdzięczni, Eva! Główne pytanie jakie sobie zadają fani to : Czy Smashing Pancakes rozstają się już na zawsze?

Eva: Tak, ale o tym wiecie już od Momo! Miałam już dość i nie mogłam dłużej zostać w zespole. Zdecydowałam więc że muszę odejść. Było mi bardzo trudno grać pożegnalny koncert z tym całym napięciem, jaki istnieje teraz między Momo i mną. Przez ostatnie dwa lata byliśmy zakochaną parą i zarazem pracowaliśmy razem w zespole. Wydaje mi sie że było tego po prostu za wiele po pewnym czasie.

Ella: Czyli rozstaliście się już Momo definitywnie?

Eva: Tak. Już nie mogłam trwać dłużej w tym związku! Rozstaliśmy się ponieważ Momo zawsze chciał być w centrum zainteresowania i musiał cały czas dominować i podejmować decyzje. Ale bardzo proszę abyście nie zadawali mi już więcej osobistych pytań.

Max: OK, przepraszamy! Ale zadaliśmy ci to pytanie ponieważ wielu twoich fanów się nad tym zastanawia.

Ella: Chcielibyśmy dowiedzieć się jednej rzeczy: Czy wasza czwórka pozostanie w stałym kontakcie, czy każdy z was pójdzie w swoją stronę i na przykład rozpocznie solowe kariery? Czy może skończycie z muzyką i zaczniecie nowe życie?

Eva: Każdy z nas jest urodzonym muzykiem. Dlatego też wątpie żeby któryś z nas zakończył karierę muzyczną i zaczął na przykład pracę w urzędzie skarbowym czy jako taksówkarz! Muzyka to nasze życie! Lecz potrzebujemy małej przerwy i każdy z nas pójdzie w swoim kierunku teraz.

Max: Czym się teraz zajmiesz, Eva?

Eva: Wezmę trochę czasu wolnego i wyjadę z miasta. Lecę do Nowego Jorku odwiedzić moja przyjaciółkę i być może ta podróż zainspiruje mnie do dalszej solowej kariery! No i myślę że mały shopping w tym niesamowitym mieście będzie dla mnie dobrą terapią ;)

Max: Eva, bardzo nam smutno że wyjeżdzasz ale życzymi ci dużo szczęścia na nowej drodzę!

Eva: Dziękuje Wam i serdecznie pozdrawiam wszystkich fanów! Jesteście najlepsi!

_____________________________________________

Oto, drogie Pandy, historia opowiedziana z punktu widzenia Evy! Bardzo nam przykro słyszeć jej wersji rozstania.
Postaramy się porozmawiać ze wszystkimi członkami zespołu!

Smashing Pancakes są najlepszym zespołem świata i ich rozstanie jest bardzo smutną chwilą dla przemysłu muzycznego, a w szczególności dla ich liczych fanów!

Pozdrawiamy! Do jutra Pandy!

Ella i  Max (Wróciłem już od babci ;)

Złe moce w Panfu? Wywiad z Kamarią

Wednesday, 1 October 2008

Hej Pandy!

Kamaria to bardzo dobra wyrocznia i wie wiele rzeczy, o których sami nie mamy pojęcia. Dlatego też pomyśleliśmy, iż dobrze byłoby zadać jej kilka pytań do ostatnich wydarzeń na Panfu. Wczoraj znaleźliśmy ją na wieży zamkowej i przeprowadziliśmy z nią wywiad. Oto on:

Max: Witaj Kamario! Dziękujemy, że znalazłaś trochę czasu, aby odpowiedzieć na nasze pytania. Z pewnością możesz rozwiać niektóre nasze wątpliwości

Kamaria: Witaj Ello, witaj Maksie! Z chęcią to uczynię! Zauważyłam, że wiele Pand niepokoi się ze względu na ostatnią wizytę piratów. Może będę mogła trochę ich uspokoić.

Ella: Oczywiście najbardziej nas interesuje, czy to piraci zabrali ze sobą trumnę do Panfu?

Kamaria: Nie do końca tak chcieli. Ostrzegałam ich, że to złe miejsce do cumowania statku, gdyż przeczuwałam jakiś wypadek. Swoją kotwicą wyłowili trumnę z samego dna, co sprowadziło nieszczęście! Mogę Wam wyjaśnić, iż z pewnego źródła dowiedziałam się, iż trumna leżała na dnie morza już 1000 lat!

Max: Co było zatem w tej trumnie i gdzie się podziali wszyscy piraci?

Kamaria: W trumnie było coś bardzo starego i bardzo złego, co budziło postrach już w starożytnym Egipcie. Dlatego też wtedy trumna została zatopiona w morzu, aby uniknąć nieszczęścia. Tymczasem piraci znów wyłowili ją na ląd! Sądzę, że ma to związek ze zniknięciem kapitana Kabeljau i jego załogi. To wszystko przypomina mi o kimś, kogo już kiedyś spotkałam…

Ella: Huuu, teraz jeszcze bardziej się boję! Kamaria, masz przecież magiczne umiejętności! Nie możesz zrobić czegoś przeciwko tym złym mocom? :shock:

Kamaria: Oczywiście! Jestem już na tropie wszystkiego, szukając odpowiednich czarów w moich tajemnych księgach! Ale bez obaw, Ella! Tak długo jak ja jestem na Panfu, Panda mają środek przeciw złej magii!

Max: Bardzo dziękujemy, Kamario! My również będziemy mieli oczy szeroko otwarte! Wszystko wskazuje na to, że niebezpieczeństwo nie jest jeszcze do końca zażegnane! :roll:

Hmmm, dowiedzieliśmy się wiele nowego, o czym teraz z pewnością długo będziemy rozmyślać. Do następnego razu! Bądźcie czujni!

Max Max & Ella Ella

Oszustka odpowiada na pytania

Friday, 1 August 2008

Hej Pandy!

Długo musieliśmy ją prosić i namawiać, aby zgodziła się na krótki wywiad z nami. W końcu jednak udało nam się złapać ją w chatce i skłonić do odpowiedzenia na kilka pytań. Oszustka była bardzo arogancka – Ella nie wytrzymała i wyszła w połowie wywiaduNie byłam w stanie rozmawiać z kimś, kto krzywdzi inne Pandy i uważa, że jest gwiazdą!

Max i Ella: Od kilku dni wszyscy intensywnie szukają cię na Panfu. Czemu jesteś taka zła i wykradasz hasła do innych kont?

oszustka: Robię to z nudów i dla zabawy, hahaha. Niektóre Pandy są bardzo naiwne i myślą, że w internecie spotkać mogą tylko przyjaźnie nastawione osoby. Pytam się więc o hasła i inne dane, a potem przejmuję ich konto! Ha!

Max: To niezbyt miłe z twojej strony…

oszustka: Nie obchodzi mnie to wcale. Nie muszę się przyjaźnić z innymi Pandami.

Max: Czy to prawda, że wyłudziłaś od kogoś Złoty Pakiet?

oszustka: Tak, hahaha! Trafiłam na bardzo łatwowierną Pandę, od której wyciągnęłam numer karty kredytowej jej rodziców. Zaraz kupiłam sobie Pakiet na całe sześć miesięcy! Hahaha! Zupełnie też nie rozumiem, dlaczego w Panfu zrobiliście o to wielką aferę. Jak ktoś jest naiwny, to sam się prosi o to, aby go oszukać.

Ella: Zrobiliśmy tę akcję, aby uchronić innych przed takimi osobami jak ty.

oszustka: Phi, nie sądzę, abyście osiągnęli swój cel… Inne Pandy robią mi zdjęcia, bo teraz jestem sławna, lubiana i wszyscy chcą być moimi przyjaciółmi. Inne Pandy próbują mnie nawet naśladować i podszywają się pode mnie!

Ella: Nie sądzę, aby cię lubili… Oni po prostu chcą cię złapać!

oszustka: Mówisz tak tylko, bo jesteś zazdrosna, że bardziej mnie lubią od ciebie! Ta sława mnie powoli męczy. Ciągle wszyscy za mną chodzą, spokoju nie można mieć…

Ella: Zazdrosna?! Niby o co?! O to, że bawisz się na koszt innych Pand? Jesteś bardzo złą Pandą i mam nadzieję, że w końcu cię dopadną! (Ella wyszła zdenerwowana)

oszustka: Och, jak się biedaczka zdenerwowała, buhaha!

Max: Nie sądzisz, że lekko przesadzasz? To naprawdę nieładnie kraść i oszukiwać innych. Na pewno spotka cię wkrótce zasłużona kara.

oszustka: Oj, już się boję! Heheheh! Nigdy mnie nie złapiecie! Zawsze znajdę kolejne naiwne Pandy, które dadzą mi swoje hasło, bądź udostępnią inne dane! A teraz wybacz, muszę odpocząć nieco w mojej wspaniałej, za cudze Pawsy urządzonej chatce, hahaha!

Muszę przyznać, że też byłem całkiem zdenerwowany po rozmowie z nią. Mam więc nadzieję, że pomożecie nam złapać oszustkę!
Piątek 1.08. to ostatni dzień, kiedy możecie zrobić jej zdjęcie. Wszystkie informacje znajdziecie na naszej podstronie UWAGA NA OSZUSTÓW! Powodzenia!

Max Max & Ella Ella