Witajcie Pandy!
Jak już wiecie, dziś mamy szczególny dzień na Panfu! ZŁOTY PIĄTEK! oraz DZIEŃ OTWARTYCH POZIOMÓW! Mamy nadzieję, że wszyscy się dziś świetnie bawicie korzystając ze wszystkich opcji na Panfu!
Mam dla Was także drugą dobrą nowinę! Max zgodził się w końcu, abym opowiedziała wam dalszą część historii jego zniknięciu po skoku na Ślizgochronie! Zastanawiacie się jak udało mi się przekonać tego uparciucha Maxa? Dziś rano przygotowałam mu jego ulubione śniadanie i przyniosłam do chatki! Nie mógł mi odmówić!
.
Ella przygotowała mi miskę z moimi ulubionymi płatkami śniadaniowymi. Dorzuciła do nich kawałki czekolady, truskawki, banany oraz świeżutkie ciepłe mleko od krowy z farmy! Pycha! Dawno nie jadłem tak dobrego śniadania!!!
Chcecie usłyszeć, co się stało z Maxem po tym jak skoczył na ślizgochronie z wulkanu? Już Wam wszystko opowiadam. Po tym jak razem skoczyliśmy na wynalazku Sama, znalazłam się na basenie i wróciłam szybko na wulkan, aby opowiedzieć Maxowi o moich wrażeniach ze skoku. Jednak gdy znalazłam się na górze nie mogłam nigdzie znaleźć mojego przyjaciela. Przeszukałam wszystkie miejsca na Panfu i NIC! Zaczęłam naprawdę się martwić. Może Max sobie złamał łapę i nie mógł nigdzie pójść! A na dworze tak zimno! Musiałam szybko go odnaleźć, żeby nie zamarzł. Poprosiłam o pomoc wszystkich przyjaciół: Penny szukała śladów Maxa w północnej części wyspy, Lenny w zachodniej, Profesor Bookworm wybrał się na wschód, a ja na południe. Po długich godzinach poszukiwań nikt nie znalazł Maxa… Usiadłam więc na plaży karaibskiej, aby chwilę odpocząć i zamyśliłam się patrząc w ocean: gdzie mógł się podziać mój przyjaciel? A jeśli już nigdy go nie zobaczę? Straszne myśli chodziły mi po głowie i łzy zaczęły cieknąć mi po policzkach… Nagle usłyszałam znajomy głos w oddali:
“Ella nie płacz!”
To był głos Maxa! Bez dwóch zdań! Słyszałam go , ale nie mogłam zobaczyć! “Max gdzie jesteś?!?!!?” , krzyknęłam!
Wszyscy szukali mnie na ziemi, a ja byłem w powietrzu! Opowiemy Wam koniec historii jutro! Jak myślicie, gdzie wylądowałem?
Do zobaczenia jutro i pamiętajcie o Złotym Piątku! Zostało jeszcze kilka godzin świetnej zabawy dla wszystkich jako Złote Pandy!

Max & Ella